Zgodnie z regulacjami Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, obowiązek alimentacyjny, a więc obowiązek dostarczania środków utrzymania, a w miarę potrzeby także środków wychowania, obciąża krewnych w linii prostej oraz rodzeństwo. Rodzice obowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, zaś obowiązek jednego małżonka do dostarczania środków utrzymania drugiemu małżonkowi po rozwiązaniu lub unieważnieniu małżeństwa albo po orzeczeniu separacji wyprzedza obowiązek alimentacyjny krewnych tego małżonka.

Jak wynika z powyższego, alimenty nie są orzekane przez sąd tylko na rzecz małoletnich dzieci, gdyż możliwe jest np. powództwo alimentacyjne pomiędzy byłymi małżonkami, jak również powództwo rodzica skierowane w stosunku do dziecka, które już się usamodzielniło, niezależnie jednakże od tego jaki podmiot wystąpi z żądaniem alimentów, postępowanie sądowe w tym zakresie w każdym przypadku wygląda bardzo podobnie.

Najczęściej, aby uzyskać świadczenie tytułem alimentów, konieczne jest wytoczenie powództwa i przeprowadzenie postępowania sądowego w tym zakresie. Oczywiście obowiązek alimentacyjny może zostać określony również w drodze umowy pomiędzy uprawnionym, a zobowiązanym do alimentacji, jednakże z uwagi na fakt, że kwestia alimentów wywołuje zwykle wiele negatywnych emocji, w szczególności gdy chodzi o ustalenie wysokości obowiązku alimentacyjnego, zwykle zachodzi konieczność, aby to sąd określił zakres obowiązku alimentacyjnego.

W pozwie o alimenty należy oczywiście wskazać wszystkie okoliczności, które będą przemawiać za zasadnością roszczenia, a więc dlaczego dana osoba występuje z roszczeniem alimentacyjnym oraz w jakiej wysokości żąda zasądzenia alimentów, jednakże niezależnie od tego jak bardzo pozew będzie szczegółowo opisywać sytuację osoby występującej z roszczeniem alimentacyjnym, zawsze taka osoba zostanie również przesłuchana przez sąd w toku postępowania.

W przypadku, gdy obowiązek alimentacyjny ma zostać orzeczony względem małoletniego dziecka, oczywistym jest, że to nie dziecko złoży pozew i będzie występować w sądzie, lecz rodzic, który nad dzieckiem sprawuje stałą opiekę, zatem w takim przypadku sąd przesłucha tego właśnie rodzica.

W toku postępowania o alimenty sąd przede wszystkim musi ustalić jakie są potrzeby małoletniego, gdyż tylko na tej podstawie możliwe jest oszacowanie miesięcznych kosztów utrzymania dziecka, zatem ze strony sądu na pewno można spodziewać się pytań ile miesięcznie rodzic wydaje na wyżywienie, odzież, leki oraz szkołę dziecka, ile wynoszą koszty utrzymania mieszkania, a więc czynsz, rachunki za prąd, gaz, telefon, internet, itp., a także czy dziecko uczęszcza na dodatkowe zajęcia, np. sportowe bądź korepetycje, lub czy występują inne okoliczności, które powodują, że potrzeby dziecka i jego utrzymanie są wyższe, np. wada wzroku, która wymaga stałej opieki okulistycznej, dodatkowych leków lub częstej wymiany okularów.

W przypadku alimentów na dziecko sąd zapyta również o dochody rodzica z którym dziecko stale przebywa, obowiązek alimentacyjny obciąża bowiem rodziców w równym stopniu, oraz o to w jaki sposób drugi rodzic przyczynia się do utrzymania dziecka, a więc czy przekazuje jakiekolwiek świadczenie tytułem alimentów, przy czym zaznaczyć w tym miejscu należy, że spełnienie obowiązku alimentacyjnego wcale nie musi następować poprzez przekazywanie drugiemu rodzicowi określonej sumy pieniężnej, jeśli bowiem drugi rodzic płaci np. za przedszkole dziecka oraz pokrywa wszelkie wydatki związane z jego leczeniem bądź kupnem odzieży dla dziecka, wówczas wypełnia, choć częściowo, swój ustawowy obowiązek alimentacyjny.

W sytuacji, gdy z roszczeniem alimentacyjnym występuje np. były małżonek, bądź rodzic względem dziecka, podczas przesłuchania również należy spodziewać się pytań o koszty miesięcznego utrzymania strony powodowej oraz osiągane przez nią dochody.

W takim jednak przypadku celem obowiązku alimentacyjnego jest uzasadnione względami humanitarnymi i moralnymi zapewnienie osobom, które własnymi siłami i środkami nie mogą zaspokoić swych potrzeb bytowych, niezbędnej pomocy ze strony ich bliskich krewnych, których sytuacja umożliwia udzielenie takiej pomocy, a zatem w toku postępowania taka osoba musi wykazać, że własną pracą i środkami nie jest w stanie zaspokoić swoich podstawowych potrzeb, co może być spowodowane np. ciężką chorobą bądź kalectwem, które uniemożliwia podjęcie pracy. Pytania w tym przedmiocie również zatem padną ze strony sądu w toku postępowania.

O co sąd pyta powoda na sprawie o alimenty?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *