Rozwód z orzeczeniem o winie przede wszystkim kształtuje późniejszy obowiązek alimentacyjny pomiędzy byłymi małżonkami. Zgodnie bowiem z regulacjami Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, jeżeli jeden z małżonków został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, a rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego, sąd na żądanie małżonka niewinnego może orzec, że małżonek wyłącznie winny obowiązany jest przyczyniać się w odpowiednim zakresie do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego, chociażby ten nie znajdował się w niedostatku.

Wyłączna wina w wyroku rozwodowym rozszerza więc roszczenie alimentacyjne małżonka niewinnego wobec małżonka winnego, gdyż owe roszczenie aktualizuje się już z momentem pogorszenia się sytuacji materialnej uprawnionego, a nie dopiero z chwilą, gdy popadnie on w niedostatek. Jednakże, żeby sąd do wysuwanego żądania się przychylił, w toku postępowania należy wykazać zasadność zajmowanego stanowiska i dochodzonego roszczenia.

Zgodnie z wyrokiem Sądu Okręgowego w Sieradzu z dnia 13 sierpnia 2014 r., sygn. akt: I CA 225/14, „przyjęte w art. 60 § 2 KRO uregulowanie prawne nie daje małżonkowi niewinnemu prawa do równej stopy życiowej z małżonkiem zobowiązanym. Jednakże małżonek niewinny ma prawo do bardziej dostatniego poziomu życia, niż tylko zaspokajanie usprawiedliwionych potrzeb. Dla oceny, czy warunek przewidziany w art. 60 § 2 KRO został spełniony, istotne jest porównanie każdorazowej sytuacji materialnej małżonka niewinnego z hipotetycznym położeniem, jakie istniałoby, gdyby rozwód nie został w ogóle orzeczony i gdyby małżonkowie kontynuowali pożycie. Ocena, w jakim zakresie nastąpiło istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego (art. 60 § 2 KRO), zależy od porównania sytuacji, w jakiej niewinny małżonek znalazł się wskutek orzeczenia rozwodu, z sytuacją, w jakiej znajdowałby się, gdyby rozwodu nie orzeczono i gdyby pożycie małżonków funkcjonowało prawidłowo, nie zaś z sytuacją rzeczywiście występującą przed rozwodem”.

W toku postępowania o alimenty dochodzonych na podstawie powołanego uregulowania, ważne zatem jest, aby osoba uprawniona wykazała w jaki sposób zmieniła się jej sytuacja po rozwodzie, istotne w takim przypadku będą więc np. osiągane dochody czy posiadany majątek, zarówno uprawnionego do alimentów, jak i zobowiązanego. W przypadku, gdy z roszczeniem alimentacyjnym występuje była żona, która po rozwodzie sprawuje stałą opiekę nad dziećmi, zasadny może okazać się również argument, że na skutek rozwodu zmniejszyły się jej możliwości zarobkowe z uwagi na sprawowanie owej opieki nad małoletnimi, co również będzie przemawiać za przyznaniem alimentów od byłego męża.

Dla ustalenia czy w danym przypadku doszło do istotnego pogorszenia sytuacji materialnej, a więc czy została spełniona przesłanka ustawowa warunkująca zasądzenie alimentów, warto zwrócić również uwagę na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 stycznia 1998 r., sygn. akt: I CKN 298/97, w którym Sąd stwierdził, że „przy ocenie „pogorszenia”, czyli przy porównywaniu – położenia materialnego współmałżonka niewinnego przed rozwodem z położeniem po rozwodzie – sąd powinien brać pod uwagę tę sytuację materialną, jaką małżonek niewinny w czasie trwania małżeństwa powinien był mieć (…), a nie tę, jaką faktycznie miał w następstwie nieprawidłowego i niewłaściwego postępowania współmałżonka, który np. ograniczał swoje realne możliwości zarobkowe albo skąpił środków na zaspokojenie potrzeb rodziny”.

W przytoczonym orzeczeniu Sąd przyjął więc szeroką wykładnię art. 60 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, wskazując że wysokość roszczenia alimentacyjnego względem byłego współmałżonka zależy nie tylko od tego jak faktycznie kształtowała się sytuacja materialna uprawnionego w trakcie trwania małżeństwa, lecz również jak powinna się kształtować, gdyby zobowiązany w pełni wykorzystywał swoje możliwości zarobkowe.

Istotny z punktu widzenia uprawnionego do alimentów jest również wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 1998 r., sygn. akt: III CKN 186/98, który stanowi, iż „przesłanką rozszerzonego obowiązku alimentacyjnego małżonka ponoszącego wyłączną winę rozkładu pożycia jest ustalenie, że rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego, niemające jednak cech niedostatku”, w toku postępowania uprawniony nie powinien więc skupiać się na wykazywaniu, że znajduje się w niedostatku, lecz konieczne jest by wykazał, że jego sytuacja materialna po rozwodzie istotnie się zmieniła.

Rozwiodłam się z orzeczeniem o winie męża – jak wykazać, że należą mi się alimenty?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *